niedziela, 30 sierpnia 2015

Niedziela dla włosów (28)

 

Ostatnia NdW niestety nie należy do tych udanych i zakończyła się podwójnym myciem włosów. 

Czego użyłam ?

- olej sezamowy nałożony na ok. 2 godziny
-  mydło cedrowe
- odżywka wygładzająca Sylveco
- serum Avon 

Efekt: 

  
Po umyciu włosów, okazało się, że znowu przesadziłam z ilością oleju i włosy stały się przeciążone i wyglądały nieciekawie. Niestety tak to bywa z sezamkiem, że czasem osiągam zupełnie odwrotny skutek od zamierzonego. Jest to ciężki i gęsty olej i nie każde myjadło da sobie z nim radę. Mydło cedrowe rady sobie nie dało. Włosy były matowe, szorstkie, szybko zbijały się w strąki. Jednym słowem, ani nie mogłam na nie patrzeć, ani dotykać. Czym prędzej umyłam włosy silniejszym szamponem i było już o niebo lepiej.

14 komentarzy:

  1. włoski wyglądają na spuszone ale i tak są bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O nie, nienawidzę tego, jak się namęczę i efekt jest zły... Rzadko wtedy myję głowę ponownie, zazwyczaj tylko wiążę włosy następnego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ehh...ja zazwyczaj też nie myję drugi też, ale tym razem nie umiałam przeżyć, że są takie byle jakie :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja czasami też przesadzam z olejem. ;) Włoski i tak masz bardzo ładne. =)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi się bardzo często zdarza przesadzić z olejem ;) I też zazwyczaj myję włosy drugi raz ;) Twoje włosy Aniu zawsze się pięknie prezentują ;) Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie ma źle, za tydzień będzie lepiej. I tak sa piękne i takie długie <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam tego oleju ale szkoda, że u Ciebie tak działa

    OdpowiedzUsuń
  8. Podziwiam, że myłaś jeszcze raz, ja pewnie bym związała i na nie nie patrzyła ;p ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie lubię oleju sezamowego,nie mogę go nigdy domyć. Za to kopiłam sobie ostatnio na Podlasiu mydełko cedrowe i jest mega :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tragedii nie ma, ale Twoje włoski potrafią wyglądać lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja czasem mam problem ze zmyciem indyjskich olejów. Na szczęście one dość intensywnie pachną, więc ostatnio po prostu po myciu wącham włosy, żeby się upewnić, że dokładnie spłukałam. :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nawet przy bad hair day nie mogę się napatrzeć na Twoje włosy <3

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Tez nienawidze tego uczucia jak wkladam w pielegnacje tyle wysilku a los odplaca mi sie strąkami i niedomytym olejem ! :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Haha, ja mam to samo co dziewczyna wyżej ;) Ile razy zdarzyło mi się nazywać włosy "niewdzięcznymi" po takiej sytuacji... No ale trzeba próbować i uczyć się na błędach.
    + będę obserwować twojego bloga i zapraszam też do mnie ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń