poniedziałek, 1 czerwca 2015

Niedziela dla włosów+wycieczka (19)


Podczas ostatniego dnia dla włosów, zużyłam dwa bardzo lubiane przeze mnie produkty. Pierwszy z nich to indyjski szampon, a drugi to złota maska Biovax. Już zamówiłam kolejne opakowanie szamponu, a w maskę zaopatrzę w najbliższych dniach, bo wiedziałam, że znów trwa promocja na serię nowych masek Biovax w Rossmannie. 
Obywa kosmetyki idealnie pasują do zabicia zapachu po użyciu oleju musztardowego. Strasznie dokucza mi ta woń. Każdy z nich posiada też złote drobinki, które w minimalnej ilości zostają na włosach i pięknie mienią się w słońcu. Oprócz tego włosy zostały były dobrze nawilżone, były miękkie no i pachniały nieziemsko :)

Czego dokładnie użyłam ?

- olej musztardowy nałożony na ok. godzinę
- indyjski szampon Amla Enriched Herbal
- odżywka Isana nałożona na ok. 5 minut
- maska Biovax Gold nałożona na ok. 30 minut
- Cudowny Olejek Garnier Fructis
- serum Avon

Efekt: 

Tym razem zdjęcie zrobione w trakcie wizyty w zoo. Letnie NdW często będą w takiej formie, bo niedziela to dla mnie też dzień wycieczek.

 A oto paru mieszkańców chorzowskiego zoo:




 











18 komentarzy:

  1. Czy serum z Avonu nie przesusza Ci włosów? Z tego co słyszałam ma alkohol dośc wysoko w składzie.
    Poza tym, odżywka z Isany brązowa u mnie się nie sprawdza za dobrze. Złota jest moim zdaniem nieco lepsza.

    Słońce dodaje uroku Twoim włosom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie przesuszało włosy. I tak, ma alkohol dość wysoko w składzie.

      Usuń
  2. Tutaj pisałam co sądzę o tym serum :) http://annzad27.blogspot.com/2015/01/serum-na-zniszczone-koncowki-avon.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam kupić ten olejek z Garniera ostatnio w Rossmanie, Był w Rossmanie na promocji, :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo tak, warto polować na promocję, bo normalna cena jest wg mnie ciut za wysoka :)

      Usuń
  4. Czaje się na olej musztardowy ale boję się, że nie wytrzymam jego zapachu. A Twoje włosy wyglądają świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tej pory olej sezamowy był dla mnie największym śmierdziuszkiem, ale musztardowy bije go na głowę :)

      Usuń
  5. Jestem bardzo ciekawa oleju musztardowego :) W zoo byłam ostatnio chyba 6 lat temu, z chęcią bym się tam wybrała :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale długie gęste włosy ! Piękne ;)
    Muszę wypróbować ten olej ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Włosy boskie, one tak gęstnieją z dnia na dzień,że szok! Zwierzaki cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Leniwe zwierzaki:D ja nie lubie zapachu zwat wiec nie odwiedzam zoo:/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale grube masz wlosy. ;) świetne fotki zwierzaków

    OdpowiedzUsuń
  10. zawsze Twoje włsoy beda mnie zachwycac:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdjęcia super <e co do pielęgnacji to nigdy nie stosowałam aż tylu produktów na raz hehe

    OdpowiedzUsuń
  12. Parę lat temu byłam w chorzowskim zoo :) było bardzo fajnie.
    Lubiłam tą odżywkę z Isany, podobał mi się jej zapach i fajnie wygładzała :)

    OdpowiedzUsuń