poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Niedziela dla włosów (41)



Podczas ostatnich NdW nie działo się nic ciekawego. Z jednej strony brak czasu, z drugiej konieczność zużycia wszystkich zapasów sprawiły, że już dawno nie pojawił się żaden wpis z tej serii. W między czasie nauczyłam się i polubiłam mycie włosów odżywką w pudrze, zmieszaną z szamponem. Początkowo myłam tak całe włosy, a to nie kończyło się dobrze - splątane i matowe włosy miałam gwarantowane. Przy myciu odżywką tylko samej skóry głowy, efekt był więcej niż zadowalający. Włosy przetłuszczają się znacznie wolniej, są odbite od nasady, a skóra wydaje się być dokładnie oczyszczona. Efekt tym razem wzmocnił szampon z pokrzywą "Produkt Benedyktyński", który z pewnością wkrótce doczeka się osobnego wpisu. Nałożenie maski do włosów suchych i zniszczonych Biovax, sprawiło, że kudełki stały się miękkie, nawilżone i ładnie połyskujące w wiosennym słońcu.

Efekt:


24 komentarze:

  1. Błyszczą no i ta objętość...<3

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze będę zachwycać się Twoimi włosami :) Planujesz zapuścić jeszcze dłuższe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie planuję dalszego zapuszczania, raczej myślę o podcięciu paru cm :)

      Usuń
  3. Muszę w końcu tez kupić tą maskę z biovaxa, bo jakos nigdy nie było mi po drodze z nią ;) a włosy pięknie błyszczą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie polecam jej zakup, jest świetna!

      Usuń
  4. Przepiękne i takie gęste :) Lubię tego biovaxa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Napiszesz więcej o tej metodzie mycia? :)
    A włosy cudowne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napiszę o tej metodzie przy okazji recenzji szamponu :)

      Usuń
  6. Super :) Uwielbiam tego Biovaxa!!

    OdpowiedzUsuń
  7. wyglądają na lekko spuszone;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to bardziej wina lekkiego wiaterku :)

      Usuń
    2. możliwe ;) moje za to dziś się puszą po całości ;D

      Usuń
  8. Piękne włosy, szczerze ich zazdroszczę ;)
    Masek Biovax kiedyś używałam bardzo często, teraz nawet nie wiem, dlaczego przestałam to robić. Może na wiosę kupię jakąś znowu... ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale objętość 👌😀
    Zapraszam do mnie :)
    http://paradise-by-candice.blogspot.com/ ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale masz gęste i długie włosy :O
    Długo zapuszczałaś?

    OdpowiedzUsuń
  11. Długie włosy mam odkąd pamiętam i ciężko mówić o zapuszczaniu. Po prostu rosną i co jakiś czas podcinam je o parę cm :)

    OdpowiedzUsuń